Mój Świat

Ogarnij jesień – antyporadnik

Przyszła nieproszona. Znowu. Był szary, chłodny dzień. W powietrzu czuć było wilgoć, a na niebie unosiły się ciemne chmury. Minęłam ją na spacerze, widziałam jej odbicie w kałużach. Zapukała do drzwi, choć wiedziała że nikt jej nie otworzy. Wkradła się przez uchylone okno. Po nogach poczułam uderzenie chłodu, po ciele przeszył mnie dreszcz…

Spokojnie to nie komornik to tylko…JESIEŃ.

Obecnie bardzo trendy temat, dlatego też o tym piszę.  To że mam 30 lat, męża, dziecko i całymi dniami siedzę w domu w ciepłej  piżamce i wietrzę cycki (karmiące piersią zrozumieją) nie znaczy, że nie wiem co jest na topie.  Otóż w każdym programie śniadaniowym mówi się o  jesiennej  chandrze. Osobiście uważam, że są większe powody do rozpaczy niż spadające liście, stosy kasztanów i rosnące na potęgę grzyby, ale nie ważne. U wielu osób wraz z ochłodzeniem, pojawia się obniżone samopoczucie i depresja.  Całe szczęście mamy  internet, telewizję, zajebistych blogerów i  Cosmopolitan. Dzięki nim możemy liczyć na szereg porad jak przetrwać ten traumatyczny okres, jak wyjść jesieni naprzeciw, jak nie stracić ochoty do życia i jak przygotować się psychicznie na jeszcze gorszę. Uwaga podaję najświeższe wiadomości:  za 3 miesiące  ZIMA !!

A Wy całe szczęście macie mnie 😀 Zebrałam najlepsze porady, prawidłowo zinterpretowałam, dodałam parę swoich i w ten sposób nas uratuje.

I. Mówią, że terapia kolorem daje rewelacyjne efekty, że trzeba ożywić otoczenie! Jeśli miałabym wybierać spośród kolorów tego sezonu – modą śliwką,  krwistą czerwienią, a głęboką zielenią zdecydowanie wybrałabym mój ulubiony, jesienny kolor – bordo. Najchętniej Bordeaux… czerwone, wytrawne o głębokiej rubinowej barwie, intensywnym bukiecie dojrzałych czerwonych owoców i  łagodnych taninach.

Ach nie o to chodziło ? No cóż, doszło do nadinterpretacji.  Sami zdecydujcie co Wam bardziej humor poprawi – czerwone paznokcie czy czerwone wino.

Red Wine in Glasses

 

II. Zadbaj o dobrą dietę. Zbilansowane posiłki dostarczą ci witamin, mikroelementów i pierwiastków potrzebnych w tym „ciężkim” okresie. Ale pamiętaj sałata nie da Ci tego co da Ci pizza…

III. Ok, przyznaję. Nie wiem co w tym roku radzi Cosmo. Z drugiej strony wydaje mi się, że to co zawsze czyli sex.  Jeśli jesteś singlem, przejdź do następnego podpunktu, albo działaj w pojedynkę!  Zatem moi drodzy nie żałujcie sobie. Pamiętajcie natomiast, że najlepszą antykoncepcją jest abstynencja seksualna i że w razie ewentualnej ciąży za rok nie macie wakacji, tylko wietrzycie cycki i wstajecie pierdyliard razy w nocy. Cóż …coś za coś.

IV.  Jeśli jesteś singlem, znowu przejdź do następnego podpunktu, w pojedynkę tego nie zrobisz.
Uwaga: sprawdzone na sobie.W styczniu zróbcie sobie dziecko. Wyjdzie wam w październiku, akurat na jesień. Będziecie tak zajechani, że nawet nie zauważycie szarówki za oknem.

V. Specjaliści zalecają wyjechać w sina dal. Oderwać się od rzeczywistości i zaszyć w ciepłym kraju. Ja wam odradzam, bez przesady to tylko jesień. Nie panikujcie na drobny deszczy albo lekki wiaterek. Ucieczkę zostawcie na zimę. Zamiecie, pizgawice  i  -20 stopni…serio boicie się jesieni ???

VI. Zaleca się czekoladę, bo niby dobra na wszystko. Ja nie zalecam. Może załagodzisz tym lekką chandrę, ale wybiegnij trochę w przyszłość. Czeka Cie letnia depresja. Czekolady nie wydalasz z moczem. Czekolady  nie chowasz w biuście. Czekoladę kumulujesz w dupie, nogach i brzuchu.

SONY DSC

VII. Zafunduj sobie kąpiel. Najlepiej ze świecami, olejkami eterycznymi, opcjonalnie płatkami róż. Rozkoszuj się w zapachu lawendowy, wanilii lub bergamotki.  Pamiętaj też aby olejek był z ekologicznej uprawy i posiadał wszelkie atesty (nie wiem czemu to napisałam ).

I tu po raz kolejny powracam do terapii kolorem. Nie oszukujmy się. Herbata do wanny:

a) nie pasuje

b) niewiele zmienina

Zanim zaplanujesz taki cudowny wieczór, uśpij dziecko albo załóż słuchawki z głośna muzyką żeby nie usłyszeć krzyczącego dziecka albo wołającego o  pomoc męża.

8601349222_9f379e4a13_o

A tak serio to uwielbiam jesień. Jedyna rada to skupiać się na tym  co się lubi i co sprawia nam  przyjemność. Jeśli macie swoje sposoby na chandrę, piszcie:)

Nareszcie udało mi się napisać coś nie o dzieciach  !!!!

Podobał Ci się mój wpis? Daj mi znać, tu i teraz. Zostaw komentarz. Udostępnij na FB. Daj like. Zróbmy hałas.

To może Ci się spodobać