Przeglądnie tagu

przyszłość

Kącik Dziecięcy Mój Świat

Nie wiem kiedy to się stało

Kochałam moją niezależność tak jak  kocha się noce bez sryliarda pobudek i sikanie w samotności.  Jak teraz  kocham ciepłą kawę, zrobione paznokcie, czyste ubrania i pełną wypłatę na koncie. Planowałam 2 dzieci,  mieszkanie z dużym tarasem, mały kredyt  i dalekie podróże. Domu nigdy nie brałam pod uwagę, pielenie ogródka i wyrywanie chwastów interesowało mnie tyle co kurs lempiri i smak pieczonych larw jedwabnika. Dlatego mieszkanie było spełnieniem marzeń, a sympatyczna Pani Zosia z mopem co środę jego dopełnieniem.  Chciałam zobaczyć świat i nigdy nie przestać bujać w obłokach.

Planowałam tak wiele. A potem urodziłam dziecko i chuj strzelił w moje plany i życiowe założenia Czytaj dalej

Podobał Ci się mój wpis? Daj mi znać, tu i teraz. Zostaw komentarz. Udostępnij na FB. Daj like. Zróbmy hałas.