Przeglądnie tagu

słodycze

Kącik Dziecięcy

3 rzeczy które robię dla syna w nadziei że zaprocentują w przyszłości. CZĘŚĆ II

Jeśli to prawda co mówią mądrości ludowe oraz super coach’owie i żeby żyć pełnią trzeba umieć cieszyć się z najmniejszych rzeczy to Hej Ho! Ja już to potrafię. Niepostrzeżenie doszłam do takiego etapu, że miska parowanej fasolki, koktajl z jarmużu, albo kilo buraków, które ktoś mi obierze, dzięki czemu ani ja, ani kuchnia nie wyglądamy jak po zarzynaniu cielaka,  dają mi szczęście. Książki o jelitkach są dla mnie taką radością  jaką  dla innych nowa torebka od Korsy, albo apaszka od Guczi, sruczi i Lui Vitą.  I czytam sobie te książki, zagryzając marchewką z Biedry (szok, że nie ekologiczna co?!) z pełną świadomością, że następnego dnia pewnie i tak niewiele już  będę pamiętała, ale i tak cieszę się przy tym przeogromnie bo to są te małe chwile, bo przecież to piękna sprawa wiedzieć jak jelitka pracują.  Czytaj dalej

Podobał Ci się mój wpis? Daj mi znać, tu i teraz. Zostaw komentarz. Udostępnij na FB. Daj like. Zróbmy hałas.

Całkiem Serio Kącik Dziecięcy

Cukrowe dzieci

Byłam w 7 miesiącu ciąży. Spędzaliśmy weekend w Krynicy Górskiej. Generalnie  nie polecam, chyba że macie 60 lat i problemy z korzonkami. Widziałam ją codziennie na śniadaniu. Za każdym razem mówiłam Michałowi, że mam ochotę podejść i ochrzanić jej…