Przeglądnie tagu

wakacje

Kącik Dziecięcy

Przeżyłam. 15 godz. z dzieckiem w samolocie

Kiedyś latanie było super. Stały sprawdzony, niezawodny schemat. Drin, książka, proch, drin, kima i nagle  „ O jak super, już jesteśmy”.  Oczywiście każdy lekarz Ci powie, że prochów nie wolno mieszać z alkoholem,  ale całe szczęście oni nie latają z nami na wakacje.  Sprawy się komplikują kiedy nie możesz ani drina, ani procha, ani książki. Reasumując kiedy masz dziecko latanie staje się do dupy. Czytaj dalej

Podobał Ci się mój wpis? Daj mi znać, tu i teraz. Zostaw komentarz. Udostępnij na FB. Daj like. Zróbmy hałas.

Kącik Dziecięcy Mój Świat

Wyjazd z dzieckiem. Część II

Krok czwarty: plan dnia Wstaje po południu. No prawie. W obecnym czasach (czyli od 5 miesięcy) godzina 9 to już prawie jak południe. Obok chłopaki po cichu sobie gadają. Normalnie w takiej sytuacji, umyłabym zęby, założyła spodnie, bluzę na…

Mój Świat

Kiedy Tajka rozkłada nogi

Po tym jak zobaczyłam Tajkę wypluwającą z pochwy małego, bezbronnego żółwika, strzelającą lotkami do balonów i otwierającą butelkę piwa – zaznaczam wszystko tą samą pochwą, stwierdzam, że naprawdę niewiele wiem jeszcze o życiu……