Przeglądnie tagu

zmiany

Bez kategorii

Kto mnie odprowadzi do samochodu i otrze łzy?

Czuję, że wchodzę na wyższy level macierzyństwa.  Tak, to jest ten moment. Nerwowo zaczynam zerkać na telefon, zaciskam zęby tak, że zaraz znowu się ukruszą, na co mój ortodonta głośno westchnie i z politowaniem powie  No Pani Żaneto. Stoję w szlafroku i mimo, że wiatr pizga mi oczy  wyglądam daleko i  w myślach tworzę już listę kar i szlabanów dla gnojka. Miał być o 22.00, tymczasem jest już 22.06, a jego jak nie było tak nie ma. Jest uziemiony, zakaz Facebooka, Instagram i Tindera na rok. Czytaj dalej

Podobał Ci się mój wpis? Daj mi znać, tu i teraz. Zostaw komentarz. Udostępnij na FB. Daj like. Zróbmy hałas.

Mój Świat

5 rzeczy które zmieniło we mnie dziecko

Zawsze twardo mówiłam, że dziecko nie zrobi ze mnie miękkiej pipy.  Powtarzałam sobie, że się nie dam. Nie stanę się Mariolką, która podnieca się żółtą kupką, nie będę zdrabniać każdego słowa i nie zapomnę o tym, że poza dzieckiem też jest…