Przeglądnie tagu

mama

Kącik Dziecięcy Mój Świat

Ludzie pytają kiedy drugie dziecko…

Ludzie lubią wiedzieć. Mało ich interesuje kto jest Wicepremierem Polski, ale muszą wiedzieć czy masz już chłopaka. Kiedy go już  masz – przystojnego i wyśnionego księcia na białym rumaku, tudzież  w czarnym BMW, wszyscy chcą wiedzieć  czy to na poważnie, czy coś z…

Kącik Dziecięcy

Co potrafi 7 miesięczny Milan ?!

Siedzę chora w domu. Napiszę to raz  jeszcze bo uwielbiam to stwierdzenie. Siedzę w domu na macierzyńskim, dodatkowo jestem chora. Mąż wraca z pracy i oburzony pyta czemu w domu jest tak gorąco. „Boże drogi, może dlatego, że mamy wiosnę?!” odpowiadam…

Mój Świat

5 rzeczy które zmieniło we mnie dziecko

Zawsze twardo mówiłam, że dziecko nie zrobi ze mnie miękkiej pipy.  Powtarzałam sobie, że się nie dam. Nie stanę się Mariolką, która podnieca się żółtą kupką, nie będę zdrabniać każdego słowa i nie zapomnę o tym, że poza dzieckiem też jest…

Kącik Dziecięcy Mój Świat

List do Milana

Synku masz już prawie pół roku, piękny wiek. Powoli wprowadzamy Ci produkty stałe, zaczynasz raczkować, potrafisz się już czołgać,  a jak widzisz telefon, kabel albo talerz to nawet bardzo szybko. Od miesiąca oczekujemy na 1 ząb i oficjalnie pożegnaliśmy rozmiar 68. Piękne…

Kącik Dziecięcy Wyróżnione

Dramaty dnia codziennego – Top 5

Macierzyństwo jest łatwe, lekkie i przyjemne. Wiadomo. Nikogo nie muszę przekonywać. Budzimy się przeważnie koło 9, dziecko spokojnie leży i z wypiekami na twarzy czeka, aż mama się wyśpi. Nie płacze bo ma pieluchę pełną. Nie płacze nawet jak…

Kącik Dziecięcy Mój Świat Wyróżnione

Mamy których unikam

Mamy są niesamowite! No przyznajmy to, jesteśmy świetne. Czy facet potrafiłby jednocześnie karmić dziecko butelką i obcinać mu paznokcie? Czy facet potrafiłby bujać 7 kg dziecko w nosidełku samochodowym i drugą ręką pisać post tak jak ja teraz? To…

Całkiem Serio

Tylko nie złam dziecku serca

Nie spałam, czuwałam przy Milanie. 2,5 miesiąca po porodzie znowu byliśmy w szpitalu. Popękane kafelki, dziury w linoleum i małe, metalowe łóżeczko. Na ścianach Kubuś Puchatek, od którego odchodziła powoli farba.  Zupełnie mi to nie przeszkadzało. Nie przyjechałam tam podziwiać…